Fundacja dla Przejrzystości i Przewidywalności Decyzji Administracyjnych

Dobra Administracja

Chociaż prezes Agencji nie ma oczywiście ŻADNYCH podstaw do uznania korespondencji w sprawie poziomu przejrzystości AOTMiT za informację przetworzoną, to Fundacja grzecznie odpowiada NIE na jego wezwanie

Wprawdzie we wpisie 1 czerwca deklarowałem, że Fundacja poczeka do upływu podstawowego terminu na udostępnienie informacji publicznej (14 dni od doręczenia wniosku), żeby złożyć ponaglenie, to jednak zrobimy inaczej. Dzisiaj, czyli 9 czerwca 2021 r. Fundacja wysłała do prezesa Agencji odpowiedź na wezwanie, którą udostępniamy poniżej.

Uznałem, że z racji późniejszego postępowania przed sądem administracyjnym (Fundacja jest gotowa na wszystko) lepiej będzie wyglądało, jeżeli Fundacja odpowie rzeczowo na faktycznie kuriozalne i bezpodstawne uznanie przez prezesa Agencji zwykłej korespondencji organu administracji za informację przetworzoną.

Poczekamy tydzień, zobaczymy, czy będzie reakcja i jaka, a następnie przejdziemy do ponaglania. 

Pozdrowienia dla Pana Prezesa (Agencji oczywiście)!

Trzeba ministra ponaglić, bo mija 81 dni, a powinien był podjąć decyzję w 31 dni. Fundacja poleca ponaglenie w sprawie dopuszczenia do postępowania dla Fabrazyme. EDIT: Jest odpowiedź MZ

Przedpołudniowy wpis o łamaniu tajemnicy nazwy bazy danych w dokumentacji AOTMiT był utrzymany w lekkim tonie. Ten wpis jest już całkowicie poważny, bo i sprawa jest już więcej niż dojrzała. 

Dnia 4 lipca 2019 r. Fundacja złożyła wniosek o dopuszczenie do postępowania o objęcie refundacją leku Fabrazyme, minister odmówił 29 lipca, Fundacja poprosiła 8 sierpnia o ponowne rozpatrzenie sprawy. Tym razem minister zaskoczył, bo pod pretekstem, że postępowanie o objęcie refundacją leku Fabrazyme zakończyło się pozytywną decyzją i objęciem refundacją od 1 września 2019 r., dnia 9 września 2019 r. umorzył nasze postępowanie zamiast wydać decyzję w drugiej instancji. Uznał je za bezprzedmiotowe, po prostu. Fundacja złożyła 7 października 2019 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a ten uchylił decyzję umorzeniową ministra w wyroku z 25 sierpnia 2020 r.

Następuje etap, kiedy sąd zwraca organowi akta postępowania, bo bez nich organ nie może w ogóle wziąć się za realizację wyroku. Odległość 2,9 km akta pokonują w 206 dni, co daje średnią prędkość 59 cm na godzinę. Człowiekowi na piechotę zajęłoby to wg Google 35 minut, ślimakowi (jego prędkość wg źródeł internetowych wynosi 0,013 m/s) zajęłoby to 62 godziny, a więc niemal 80 razy mniej. Imponujące, prawda? I do takich osiągnięć wcale nie trzeba lockdownu.

Szczęśliwie akta w końcu docierają (nie wiemy, czy na ślimaku lub innym pojazdem) i Ministerstwo Zdrowia już 19 marca 2021 r. może wysłać Fundacji zawiadomienie o wszczęciu postępowania z urzędu, dokładnie tego postępowania, w ramach którego powinno było wydać 1,5 roku wcześniej (czyli 9 września 2019 r.) decyzję merytoryczną a nie umorzeniową w drugiej instancji w sprawie dopuszczenia Fundacji do postępowania o objęcie refundacją Fabrazyme.

Dziś, 8 czerwca 2021 r. mija właśnie 81 dzień od wszczęcia tego ponownego postępowania. Minister powinien był wydać decyzję w miesiąc, a więc przekroczył terminy 2,6 razy. 

Fundacja właśnie wysłała ponaglenie

Innym organizacjom społecznym serdecznie polecam zapoznanie się z ponagleniem i korzystanie z niego jak z szablonu, bo nieskromnie powiem, że jest naprawdę dobre i powinno pomóc w realizacji celu. W końcu bowiem chodzi o to, żeby ktoś odpowiedzialny wreszcie się w tym ministerstwie ogarnął, prawda? No to zobaczymy, jak zadziała takie ponaglenie. Minister ma na jego rozpatrzenie 7 dni, więc teraz będzie musiał działać szybcikiem.

Kiedyś napisałem, że Fundacja wskrzesza martwe prawa obywatelskie. Miałem na myśli właśnie art. 31 k.p.a. i prawo organizacji społecznej do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Wygląda na to, że poproszę moje dzieci (13 i 11 lat), aby pociągnęły tę sprawę do końca, bo już nie mam pewności, czy uda się ją zakończyć za mojego życia…

EDIT:

7 dni minęło i… Minister przesłał postanowienie w sprawie ponaglenia dobrze merytorycznie uzasadnione.

Jeszcze trzeba zacząć tak samo merytorycznie uzasadniać pozytywne decyzje o objęciu ref. leków innowacyjnych.

#SPRAWIEDLIWEdecyzje są merytorycznie uzasadnione. Czekamy!

Panie Prezesie i Romku, nie idźcie tą drogą! Jeszcze można ograniczyć straty

Za chwilę będzie wiadomo, kogo tak Fundacja prosi i dlaczego, ale najpierw przypomnimy dyskusję sprzed 2 tygodni na Twitterze.

Dyskusja o (braku) przejrzystości Agencji

Dyskusję w sprawie zmiany podejścia do przejrzystości raportów HTA i innych dokumentów Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zainicjował cytowany poniżej wpis Fundacji Alivia. 

Leszek Stabrawa przywołał punktową analizę poziomu przejrzystości analiz weryfikacyjnych AOTMiT, a Fundacja zacytowała dużo bardziej przekrojową analizę Sabiny Wierzganowskiej.   

Użytkownik @fraxinusex2 wspomniał o korespondencji AOTMiT z MZ w sprawie zakreśleń, którą uzyskał w trybie dostępu do informacji publicznej. 

Niestety ten użytkownik usunął konto z Twittera, a Fundacja nie potrafi zacytować z nieistniejącego konta. 

Szybki wniosek na przyszłość: spieszmy się robić printskriny tłitów, tak szybko znikają.

Na szczęście mamy to pismo AOTMiT do MZ z 13 lipca 2017 r. inicjujące zmianę w kierunku utajniania. 

Zachęcona przez użytkownika @fraxinusex2, który twierdził, że otrzymał wszystkie 15 załączników wymienionych w piśmie, Fundacja poprosiła o to samo + całą późniejszą korespondencję AOTMiT w tej sprawie z MZ i ewentualnie innymi podmiotami. 

Preludium kompromitacji

 A teraz przechodzimy do preludium kompromitacji.

Wczoraj (31 maja 2021 r.) Fundacja otrzymała od prezesa AOTMiT wezwanie do wykazania w tej sprawie szczególnego interesu publicznego, bo te 15 załączników i późniejsza korespondencja  wg Agencji (uwaga!) informacją przetworzoną.

Co w tym kompromitującego? 

Żaden sąd administracyjny nie uzna za informację przetworzoną korespondencji urzędowej w jednej sprawie, korespondencji, która w naturalny sposób musi być archiwizowana w jednym miejscu archiwum tego urzędu.

Niestety, mało doświadczeni w sprawach dostępu do informacji publicznej prawnicy Biura Prawnego AOTMiT podpowiedzieli prezesowi jednoznacznie złe rozwiązanie. 

Co zrobi Fundacja? W żadnym wypadku nie będzie wykazywać szczególnego interesu publicznego, bo oznaczałoby to uznanie, że te pisma są faktycznie “informacją przetworzoną”. A nie są, i to nie tylko w opinii Fundacji.

W takiej sytuacji 2 czerwca 2021 r. minie 14 dni od złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej (19 maja 2021 r.), której urząd (AOTMiT) nie udostępnił w terminie. A więc 3 czerwca 2021 r. wyślemy ponaglenie nawet bez odnoszenia się do tego kuriozalnego wezwania. Standardowo poprosimy o wskazanie osoby odpowiedzialnej za opóźnienie w udostępnieniu informacji publicznej.

Co dalej, zobaczymy jak zareaguje Agencja. 

W sumie najmniej strat wizerunkowych dałoby wycofanie się po cichu z uznanie pism w jednej sprawie z i do urzędu za informację przetworzoną i udostępnienie tych kilkunastu stron zamiast nieudolnych prób bawienia się w kotka i myszkę z Fundacją.

Jeśli Agencja uprze się przy swojej interpretacji, to Fundacja złoży w pierwszym możliwym terminie skargę do sądu i po kilku miesiącach ten pretekst nieudostępnienia informacji odpadnie.

Jak się wykuło podejście do Fundacji w MZecie

Minister Zdrowia przegrał 16 procesów przed sądem administracyjnym z Fundacją w sprawach o udostępnienie informacji publicznej. Jeden przegrała Fundacja tylko dlatego, że świadomie dopychaliśmy skargę na decyzję MZ wydaną po wyroku WSA, aby poznać bojem gdzie jest granica.

Można powiedzieć, że te procesy odegrały bardzo ważną rolę wychowawczą, bo ostatnio Fundacja otrzymała informację publiczną w rekordowe 3 dni. 

Fundacja złożyła wniosek 18 maja 2021 r. o godz. 22:47 (przy takich czasach liczy się każda minuta).

Tutaj udostępniamy urzędowe potwierdzenie przedłożenia, żeby każdy mógł sprawdzić godzinę złożenia wniosku.

Wnioskowane dokumenty Fundacja otrzymała mailem 21 maja o 11:03.  

Rekord udostępnienia informacji publicznej w relacjach pomiędzy MZ a Fundacją wynosi dokładnie 2 doby 12 godzin i 16 minut

Czy tak było zawsze? No nie.

Szacunek trzeba sobie wywalczyć

Wydaje się, że jest to dobry moment na odrobinę przemyśleń prezesa Fundacji o funkcjonowaniu administracji publicznej w Polsce na przykładzie Ministerstwa Zdrowia. 

Kiedy pracowałem w Departamencie Polityki Lekowej za czasów dyrektora Piotra Błaszczyka, zawsze dziwił mnie syndrom oblężonej twierdzy i totalna niechęć do zgodzenia się z jakąkolwiek propozycją działań spoza twierdzy, nieważne mądra czy głupia, ważne, że spoza twierdzy.

Teraz widzę, że to mentalność sowieckiego czeławieka w rozumieniu Leszka Kołakowskiego. Wśród kilku cech takiego homo sovieticus w naszych rozważaniach najważniejsza jest agresja wobec słabszych, uniżoność wobec silniejszych.

Kiedy Fundacja dopiero raczkowała i składała pierwsze wnioski, była traktowana z pobłażaniem na zasadzie nieszkodliwego wariata, który wiele szkody nie narobi. Pierwszą decyzję odmowną w sprawie o udostępnienie informacji publicznej podpisał nawet sam minister M. Tombarkiewicz. A potem była pierwsza skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 17 sierpnia 2017 r.

Kiedy zwierzyłem się z planów złożenia tej pierwszej skargi do WSA pewnej bardzo ważnej dla mnie osobie z branży, powiedziała: Norbert, zwariowałeś? Będziesz ciągał ministra po sądach? Przecież refundacja to domena służb, uważaj, bo się sparzysz. Naprawdę zwariowałeś…

Można było stulić uszy po sobie i w zasadzie kontynuować uczestnictwo w kompletnie nieprzejrzystym systemie podejmowania decyzji refundacyjnych. Albo podjąć ryzyko i zawalczyć o szacunek do siebie i wniosków Fundacji za pomocą skarg do sądów.

Wiecie, co było dalej. Ten szacunek na minimalnym poziomie został wywalczony. Wygląda na to, że prezes Agencji nie jest świadomy tych doświadczeń chce powtórzyć drogę urzędników ministerstwa zanim zacznie respektować prawo i prawa obywateli.

Panie Prezesie i Romku, nie idźcie tą drogą.

Bo to droga zbędnych kosztów jest, i to kosztów wyłącznie po Twojej stronie i stronie Agencji. Szkoda autorytetu instytucji naprawdę potrzebnej w polskim systemie opieki zdrowotnej na takie kiepskie urzędnicze wygibasy. 

“Zastał decyzje refundacyjne nieuzasadnione, zostawił uzasadnione” – czy tak powiemy o min. Miłkowskim? Na konferencji ISPOR 2021 eksperci z całego świata dowiedzą się, że minister z Polski nie uzasadnia merytorycznie pozytywnych decyzji refundacyjnych

Tak, wiem, że porównanie jest odważne, ale toutes proportions gardees min. Maciej Miłkowski ma wszystkie szanse, żeby zostać Maciej Wielkim Refundacji Leków w Polsce. Wystarczy, że zamiast brnąć w błędy poprzedników i kontynuować bezprawną praktykę braku merytorycznych uzasadnień decyzji refundacyjnych na setki milionów złotych zacznie je wreszcie uczciwie uzasadniać.

O tym, jak w Polsce są (nie)stosowane “obiektywne i weryfikowalne” kryteria podejmowania decyzji o obejmowaniu refundacją i o podwyższaniu ceny już w najbliższy poniedziałek, 17 maja 2021, dowie się kilka tysięcy uczestników międzynarodowej konferencji ISPOR 2021. Fundacja zaprezentuje tam trzy doniesienia naukowe w formie e-plakatów. 

Dwa plakaty dotyczące braku uzasadnień merytorycznych powstały we współpracy prezesa Fundacji, Norberta Wilka, z panem profesorem Tomaszem Hermanowskim.

Profesor Hermanowski jest od kilku dekad niestrudzonym propagatorem EBM, HTA i szerzej – racjonalnych decyzji w opiece zdrowotnej. Wychował kilka pokoleń studentów do racjonalności w polityki zdrowotnej, a w Polskim Towarzystwie Ekonomiki Zdrowia promuje najwyższe standardy opartej na dowodach naukowych debaty na temat ochrony i promocji zdrowia.

Oczywistym zwieńczeniem takiej debaty w odniesieniu do refundacji leków powinny być merytorycznie uzasadnione decyzje refundacyjne. 

Fundacja i jej prezes bardzo dziękują Panu Profesorowi za zainteresowanie wstępnymi wynikami prac i inspirację do dalszych działań.

 

Pierwsze doniesienie naukowe jest zatytułowane “Positive Decisions by Minister of Health on Reimbursement of Innovative Drugs in Poland Lack Content-Related Justifications – an Analysis of Quality of Justifications of Decisions to Include Drugs in Public Funding”.

Jak widzicie na zrzucie ekranu niektóre pola są nierozwinięte i część tekstu postera się nie załapuje. Poniżej przeczytajcie pełny tekst postera.

Drugi plakat ma bliźniaczy charakter, bo dotyczy braku uzasadnień decyzji pozytywnych o podwyższeniu urzędowej ceny zbytu leków refundowanych “Positive Decisions by Minister of Health to Increase Ex-Factory Official Price of Publicly Funded Drugs in Poland Lack Content-Related Justifications – an Analysis of Quality of Justifications of Decisions on Increasing Prices of Reimbursed Drugs”.

Pełny tekst postera poniżej.

Trzeci plakat to samodzielna praca Fundacji zatytułowana “Transparency Helped a Small Pharmaceutical Company with Few Million Euro Annual Revenue in Poland to Have the Price of Their Drug Practically Increased by 168% by the Minister of Health – a Case Study of Publicly Available Documents from Administrative Proceedings on Novo-Helisen Depot”.

Pełny tekst plakatu poniżej.

Ten temat nie jest nowy dla osób, które zapoznają się z aktualnościami na stronie Fundacji. 28 sierpnia 2020 r. opublikowaliśmy wpis https://www.dlaprzejrzystosci.pl/fundacja-jest-dumna-ze-skutecznej-pomocy-firmie-farmaceutycznej/ o tym, że Fundacja jest dumna ze skutecznej pomocy firmie farmaceutycznej w uzyskaniu praktycznej podwyżki ceny leku Novo-Helisen Depot o 168%. Bo każdy ma prawo do sprawiedliwych decyzji refundacyjnych, również firmy farmaceutyczne. 

Aktywiści potępiający w czambuł wszystkie firmy farmaceutyczne, odmawiający im w ogóle prawa do podwyżek, w opinii Fundacji stosują odpowiedzialność zbiorową i zachowują się jak czekiści, którym do skazania człowieka na śmierć wystarczało stwierdzenie, że jest wrogiem klasowym. 

Nieważne argumenty za podwyżką, skoro to wróg klasowy. Odrzucić wniosek i odmówić podwyżki!

Ci mentalni czekiści nie mają oczywiście problemu z tym, że jeśli wróg klasowy zapłaci odpowiednią łapówkę, to się go od śmierci uchroni.

W tym przypadku każdy może się zapoznać z argumentami za podwyżką – tą uzyskaną i tą nieuzyskaną, chociaż wynika ona bezpośrednio z tej decyzji dla dwufiolkowego zestawu podtrzymującego Novo-Helisen Depot. Firma opublikowała je na swojej stronie internetowej https://allergopharmanexter.pl/aktualnosci/pismo-do-ministra-zdrowia.

Jako autor prezentujący piszący te słowa Norbert Wilk będzie dostępny do dyskusji na temat każdego z tych plakatów w ramach konferencji ISPOR 2021 w poniedziałek, 17 maja 2021 r., w godzinach 18:45-21:00. Ta opcja dyskusji z autorem jest dostępna tylko dla zarejestrowanych uczestników konferencji.

Na koniec informacja, że do zaprezentowania tych wyników analiz prezes Fundacji musiał się zarejestrować na konferencję i zapłacić 250 dolarów. To kolejna inwestycja bezpośrednia prezesa Fundacji w sprawiedliwe decyzje refundacyjne, które będą korzystne dla nas wszystkich, a niekorzystne JEDYNIE dla tych, którzy realizują nienależne przychody i korzyści w istniejącym całkowicie nieprzejrzystym systemie podejmowania decyzji. 

Dzięki temu, że konferencja odbywa się zdalnie, odpadają koszty lotu i hotelu i nie można postawić zarzutu, że robię sobie wycieczkę za pieniądze Fundacji, prawda?  

Pozdrowienia! 

wolf, corporate, cute

Podsumowujemy inicjatywę #3xTAK

Po czterech aktualizacjach  (pierwsza, druga, trzecia i czwarta oraz BREAKING news o poparciu Infarmy) i prawie dwóch miesiącach od wysłania apelu Fundacji z 23.02.2021 przyszedł czas na podsumowanie inicjatywy #3xTAK.

W ramach inicjatywy #3xTAK Fundacja prosi organizacje branżowe i innych adresatów o odpowiedź (1) TAK dla merytorycznych uzasadnień pozytywnych decyzji ref.; (2) TAK dla uczenia organizacji pacjentów o możliwości udziału w postępowaniu ref. na prawach strony; i (3) TAK dla uczenia organizacji pacjentów o prawie do uzasadnionego oczekiwania – decyzji ref. wynikającej z decyzji Ministra w podobnych sprawach.

Kto nie odpowiedział?

Widać wyraźnie, że odpowiedzi nie udzieliły wyłącznie organizacje od wyrobów medycznych. Wydaje się, że to wręcz systemowa prawidłowość – uznają temat za nieistotny dla nich (lub zbyt groźny?), przynajmniej nie na tyle istotny, żeby udzielać odpowiedzi. Tymczasem części wyrobów medycznych refundowanych w trybie obwieszczenia refundacyjnego (wykaz A3) te sprawy dotyczą bezpośrednio, części dotyczą poprzez system podejmowania decyzji o uznaniu świadczenia z ich udziałem za gwarantowane, w którym bierze udział AOTMiT, a sama Agencja też pracuje nad wytycznymi HTA dla wyrobów medycznych. Tak więc postawa “mnie to teraz nie dotyczy” może już wkrótce odbić się czkawką. Z drugiej strony może to jest taki spryt, że ktoś inny wywalczy merytoryczne uzasadnienia a my na tym tylko skorzystamy? Oby tak było, że się Fundacji i aktywnym interesariuszom uda, bo merytoryczne uzasadnienia decyzji chronią słabszych – pacjentów i mniejsze firmy.

Aby być zupełnie uczciwym, trzeba wymienić panią Agnieszkę Wiśniewską, prezes Technomedu, która wykazała duże zainteresowanie inicjatywą i odpowiedziała: 

Doceniam Państwa inicjatywę, lecz ze względu na obecne stanowisko firm nie włączymy się w nią.”

DZIĘKUJEMY także za to i liczymy na współpracę w przyszłości.

A sześcioro odpowiedziało. DZIĘKUJEMY!

Spośród 9 adresatów dostaliśmy więc odpowiedzi od sześciu. Nie ma innego wyjścia tylko krótko je przedstawić. EDIT: Nie udało się krótko, ale są liczne śródtytuły….

Najpierw jeszcze przypomnijmy trzy pytania, na które oczekiwaliśmy odpowiedzi:

Rzecznik Praw Pacjenta

Odpowiedź Rzecznika (pełny tekst tutaj) została formalnie podpisana przez pana Pawła Grzesiewskiego, dyrektora Departamentu Prawnego Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

W warstwie merytorycznej najpierw dowiadujemy się, że chociaż Rzecznik Praw Pacjenta formalnie nie uczestniczy w postępowaniach refundacyjnych, to pozostają one w jego zainteresowaniu.

Na pierwsze pytanie pan dyr. P. Grzesiewski odpowiedział tak:

Pan dyrektor „w pierwszej kolejności” analizuje, czy „takie działanie” (czyli merytoryczne uzasadnianie decyzji refundacyjnych przez Ministra Zdrowia) „będzie zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa” i dochodzi do wniosku, że „przepisy k.p.a. pozostawiają w tym zakresie swobodę organowi wydającemu decyzję” i „przewidują możliwość braku uzasadnienia decyzji administracyjnej w sprawie refundacji, choć jednocześnie nie zabraniają jego sporządzenia”.

Powołując się na art. 107 §4 k.p.a. pan dyrektor cytuje wprawdzie pierwsze zdanie tego przepisu „organ może odstąpić od uzasadnienia decyzji, gdy uwzględnia ona w całości żądanie strony” nie wspominając jednak o drugim zdaniu tego przepisu „nie dotyczy to jednak decyzji rozstrzygających sporne interesy stron oraz decyzji wydanych na skutek odwołania”. Wydawane w pierwszej instancji pozytywne decyzje o objęciu refundacją bardzo drogich leków innowacyjnych lub o podwyższeniu ceny leków refundowanych nie są oczywiście „decyzjami wydanymi na skutek odwołania”, ale należy zbadać czy rozstrzygają sporne interesy stron.

W opinii Fundacji i jej prezesa KAŻDA decyzja refundacyjna, która może doprowadzić do zwiększenia przychodów z refundacji jednej lub kilku firm lub do zwiększenia dopłat pacjentów, rozstrzyga sporne interesy stron. 

Więcej na ten temat znajdziecie we wpisie prezesa Fundacji tutaj. Zachęcamy do zapoznania się i dyskusji w mediach społecznościowych.

 

Warto zwrócić uwagę, że pytanie pierwsze dotyczy tego, czy Minister Zdrowia POWINIEN, a nie czy ma obowiązek merytorycznego uzasadniania pozytywnych decyzji refundacyjnych. 

Wniosek: pan dyrektor Departamentu Prawnego Biura Rzecznika Praw Pacjenta uchylił się od faktycznej odpowiedzi na pytanie pierwsze. Równocześnie przy opisie stanu prawnego w zakresie obowiązku uzasadniania wykazał się brakiem świadomości charakteru i konsekwencji decyzji refundacyjnych, dochodząc do wniosku, że Minister Zdrowia może, ale nie musi uzasadniać decyzji refundacyjnych. 

Odpowiedź pana dyrektora na drugie pytanie wygląda tak:

Z odpowiedzi pana dyrektora na pytanie drugie można by wywnioskować, że organizacje PACJENTÓW „dość chętnie korzystają z […] możliwości” złożenia wniosku o dopuszczenie do postępowań refundacyjnych. 

Fundacja przyznaje, że nie dysponuje danymi ani nie są jej znane opracowania o tym, ile organizacji pacjentów:

a) złożyło do Ministra Zdrowia wniosek o dopuszczenie do postępowania refundacyjnego,

b) zostało przez Ministra Zdrowia dopuszczonych do postępowania refundacyjnego,

c) faktycznie skorzystało z tego dopuszczenia i w jaki sposób się odbyła ta realizacja udziału w postępowaniu refundacyjnym.

Byłoby to z pewnością bardzo interesujące zagadnienie badawcze.

Tymczasem Fundacja wie tylko o JEDNEJ organizacji pacjentów, która dzięki wygranej przed Naczelnym Sądem Administracyjnym została dopuszczona do postępowania refundacyjnego w okresie obowiązywania ustawy o refundacji. Zgodnie z tą wiedzą organizacja nie zrealizowała w praktyce wywalczonego prawa.

Fundacja złożyła 4 wnioski o dopuszczenie do postępowań refundacyjnych, 3 w 2019 i jeden w 2020 r. Część z nich jest w toku, ale żaden nie zakończył się dopuszczeniem do udziału w postępowaniu na prawach strony.

W jednoakapitowej odpowiedzi pana dyrektora pisze on uczciwie wyłącznie o organizacjach społecznych. Fundacja stawia tezę, że tak optymistyczna diagnoza wiedzy i umiejętności w zakresie korzystania z art. 31 §1 k.p.a. nie może być odniesiona do organizacji
pacjenckich. Nie poprawia tego stanu projekt Pacjenci.PRO, którego słusznym celem jest wzmocnienie organizacji pacjentów, ale najwyraźniej nie w korzystaniu z prawa do udziału w postępowaniach refundacyjnych jako strona. Prezes Fundacji bierze udział w tym projekcie i na tej podstawie dokonuje niejako obserwacji uczestniczącej i może wyciągać w pełni udokumentowane wnioski.
Bliżej z brakami projektu Pacjenci.PRO w obszarze korzystania z art. 31 §1 k.p.a. można się zapoznać w tym wpisie Fundacji na jej stronie.

Nie dostaliśmy więc faktycznej odpowiedzi na drugie pytanie. Fundacja doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że brak odpowiedzi też jest odpowiedzą, ale wydaje się, że taka postawa w sprawach objętych apelem #3xTAK nie przystoi akurat Rzecznikowi Praw Pacjenta. 

Zobaczcie odpowiedź pana dyrektora na trzecie pytanie:

Fundacja stwierdza, że odpowiedź pana dyrektora na trzecie pytanie świadczy o zasadniczym niezrozumieniu istoty uzasadnionego przewidywania/oczekiwania i wynikających z niego obowiązków organów administracji publicznej. 

Fundacja poleca lekturę książki „Uzasadnione oczekiwania w perspektywie prawa krajowego i regulacji europejskich” autorstwa pani prof. Joanny Lemańskiej, obecnej prezes Sądu Najwyższego kierującej Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (możemy pożyczyć, bo Fundacja zakupiła egzemplarz). 

W praktyce Fundacja odczytuje odpowiedź pana dyrektora na trzecie pytanie jako twierdzącą, tzn. potwierdza ona konieczność prowadzenia intensywnych i szeroko zakrojonych szkoleń w zakresie uzasadnionego przewidywania i znaczenia art. 8 §2 k.p.a. dla postępowań refundacyjnych nie tylko dla organizacji pacjenckich, ale także innych grup odbiorców.

INFARMA

Pismo wysłaliśmy do pani Nienke Feenstra, prezes Zarządu Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA. Odpowiedź sygnowała pani Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalny.

Pełną odpowiedź Infarmy udostępniamy tutaj, a jej omówienie zrobiliśmy w tym wpisie.

Króciutko, w sprawie merytorycznych uzasadnień Fundacja zyskuje sojusznika, który wręcz dodaje podstawy prawne i powody, dla których Minister Zdrowia powinien merytorycznie uzasadniać decyzje refundacyjne. 

Przy drugim pytaniu INFARMA broni projektu Pacjenci.PRO, podczas gdy pytanie nie było atakiem na ten projekt (bo i po co?), tylko reakcją na brak informacji w raporcie z projektu nt. możliwości udziału organizacji społecznych w postępowaniach refundacyjnych na prawach strony.

Trzecie pytanie o uzasadnione przewidywanie pominięte, ale i tak pani dyrektor dała eleganckie zdanie na koniec pisma o swojej nadziei, że “nasze wielokierunkowe działania, w tym również apele ze strony INFARMA oraz Fundacji dla Przejrzystości i Przewidywalności Decyzji Administracyjnych, wpłyną pozytywnie na poprawę przejrzystości procesów refundacyjnych.” 

Szacunek i podziękowanie dla pani dyrektor, możemy się różnić w innych sprawach, ale współpracujemy tam, gdzie mamy wspólne cele.

Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego

Fundacja skierowała apel do pana Krzysztofa Kopcia, Prezesa Zarządu PZPPF “Krajowi Producenci Leków”, odpowiedź zaś otrzymała sygnowaną przez pana prezesa i pana Grzegorza Rychwalskiego, Wiceprezesa Zarządu. 

Pełna odpowiedź PZPPF tutaj.

W odpowiedzi na pierwsze pytanie PZPPF najpierw zacytował wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lipca 2018 r. I OSK 873/18 o tym, że “uzasadnienie jest obowiązkowym składnikiem decyzji, mającym na celu wyjaśnienie rozstrzygnięcia”, a następnie śp. dra Janusza Kochanowskiego, ówczesnego Rzecznika Praw Obywatelskich, o traktowaniu zasady ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa jako prawa obywatelskiego.

Nieco okrężnie, ale dochodzimy do art. 107 par. 4 KPA, dzięki któremu można odstępować od uzasadniania decyzji administracyjnych w określonych przypadkach.

I tu muszę  na początek uczciwie wyrazić słowa szacunku, bo panowie prezesi nie uchylili się od podniesienia sprawy stosowania art. 107 par. 4 KPA w decyzjach refundacyjnych.

Z drugiej strony jednak powiedzieli, żeby Minister sam rozstrzygał, czy będzie uzasadniał czy nie, bo przecież przygotowywanie uzasadnień wszystkich decyzji oznaczałoby “niebagatelny wzrost obciążenia pracą dla organu”, a może wystarczyłoby tylko uzasadniać tam, gdzie Minister uzna, że jest “duże zainteresowanie opinii publicznej konkretną sprawą”.

No nie da rady w ten sposób, choćby z tej prostej przyczyny, że każda decyzja refundacyjna rozstrzyga sporne interesy – na jakich warunkach dana firma będzie dostawać środki publiczne z budżetu na refundację. Z tego prostego powodu nie kwalifikuje się do zastosowania art. 107 par. 4 KPA, o czym szczegółowo napisałem powyżej. 

Jeśli się tak troszczylibyśmy o nieobciążanie urzędników pracą, to pamiętajmy, że negocjacje refundacyjne tak czy siak są prowadzone, jakieś ramy każdej z wielu decyzji są wypracowywane, więc sporządzenie na podstawie faktycznego przebiegu negocjacji uzasadnienia merytorycznego danej decyzji nie powinno być żadnym wielkim obciążeniem. Inna sprawa, że wymaga to elementarnego zdyscyplinowania od uczestników procesu decyzyjnego po stronie administracji. Jeśli jednak tego zdyscyplinowania teraz nie ma, to faktycznie mielibyśmy negocjacje warunków wydatkowania 14 mld złotych rocznie takie jak na arabskim targowisku.  Niektórzy prywatnie twierdzą, że tak właśnie jest. Ale czy w ten sposób działa państwo z jakimikolwiek ambicjami w zakresie praworządności? To może w ramach nieobciążania administracji porzućmy te tzw. negocjacje i zróbmy refundacyjną ruletkę: czarne wygrywa refundację, czerwone przegrywa i dostaje negat? Tylko za co wtedy członkowie Komisji Ekonomicznej dostawaliby 10 500 zł miesięcznie? Hm, a za co dostają te pieniądze teraz?

Szacunek za odwagę w postawieniu sprawy i zaproponowanie rozwiązania, chociaż Fundacja podchodzi do niego krytycznie.

W zasadzie panowie prezesi uchylili się od faktycznej odpowiedzi na drugie pytanie. Najwyraźniej podobnie jak INFARMA nie są zachwyceni perspektywą udziału organizacji pacjentów w postępowaniach refundacyjnych na prawach strony.

Podają jednak ciekawe propozycje alternatywne poszerzenia składu Komisji Ekonomicznej o przedstawiciela Rzecznika Praw Pacjenta lub Rady Organizacji Pacjentów przy Rzeczniku oraz o przedstawiciela Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów “z uwagi na fakt, iż najbardziej kosztowne leki to produkty monopolistyczne”. Co zrobi takich 18 sprawiedliwych z jednym czy dwoma “obcymi elementami”? Czy coś się istotnie zmieni na lepsze? Czy uchwały takiej Komisji Ekonomicznej będą lepiej merytorycznie uzasadnione? Nie wiem, spodziewałbym się, że raczej system otorbi i usunie taki obcy element albo taki obcy element usunie się sam. I jeszcze trzecia możliwość, że obcy element stanie się “swój”.

Trzecie pytanie uzyskuje elegancką pozytywną odpowiedź:

wzbogaconą cytatem z byłego RPO, śp. J. Kochanowskiego, o “przewidywalności działań państwa jako koniecznym warunku wolności obywatela w państwie” i o tym, że bezpieczeństwo prawne (którego jednym z wymiarów jest przewidywalność działań administracji, w tym decyzji przez nią podejmowanych) stanowi “manifestację szacunku porządku prawnego dla jednostki jako istoty autonomicznej i racjonalnej”. 

Dodatkowe podziękowania dla PZPPF, że znaleźli czas na przygotowanie odpowiedzi pomimo intensywnych konsultacji społecznych Krajowego Planu Odbudowy, dzięki któremu mamy zyskać bezpieczeństwo lekowe.

Izba Gospodarcza “Farmacja Polska”

Na pismo skierowane do pani Ireny Rej, Prezes Zarządu Izby Gospodarczej “Farmacja Polska”, odpowiedziała mailem sama pani prezes. 

Tutaj udostępniamy pełną odpowiedź. 

Odpowiedź na pierwsze pytanie jest jednoznacznie pozytywna – wszystkie decyzje refundacyjne powinny mieć uzasadnienie. Dodatkowo pani prezes zgłasza postulat dostępnego publicznie rejestru postępowań refundacyjnych z “informacją o stopniu zaawansowania prac nad poszczególnymi sprawami” – do uwzględnienia przy zapowiadanej nowelizacji ustawy o refundacji.

BRAWO! Będziemy wspierać takie doskonałe pomysły.

Przy drugim pytaniu pani prezes podkreśla prawo do wyrażania stanowiska przez organizacje pacjentów i pacjentów niezrzeszonych. Wyraża jednocześnie wątpliwość, czy dopuszczenie wprost organizacji do postępowania nie narazi na ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa. 

Warto od razie uspokoić panią prezes i innych, którzy również mogą taką obawę naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa wyrażać. Dopuszczenie organizacji do postępowania w żaden sposób nie znosi tajemnic ustawowo chronionych. Oznacza to w szczególności nadal chronienie tych tajemnic przez wszystkie strony postępowania nie wyłączając dopuszczonej do postępowania na prawach strony organizacji pacjentów. Co to oznacza dla tak dopuszczonej organizacji i osób realizujących to prawo do udziału w postępowaniu? Wielką odpowiedzialność i naprawdę niezwykle ostrożne działanie z największą troską o utrzymanie chronionych informacji w poufności.

Na marginesie gdybym miał doradzać przeciwnikom korzystania z art. 31 KPA przez organizacje pacjentów, to najskuteczniej zapobiegnie “pchaniu się” organizacji społecznych do postępowań refundacyjnych jeżeli umożliwicie udział jakiejś nieostrożnej organizacji, przekażecie jakiemuś dziennikarzowi szczegóły tajnego rabatu na lek, dziennikarz to publikuje z ochroną źródła przecieku, a firma oskarży organizację pacjencką o ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa, mamy pokazowy proces i organizacja zostaje puszczona w przysłowiowych skarpetkach. Oczywiście organizacja musiałaby być nieostrożna na tyle, żeby umożliwić skuteczne rzucenie oskarżenia o ujawnienie tajemnicy. Po takim zdarzeniu cała koncepcja aktywnej partycypacji społecznej w postępowaniach refundacyjnych byłaby skutecznie skompromitowana.

Ktoś powie, że mam okropne zdanie o ludziach i firmach farmaceutycznych. Nie, to jest identyfikacja realnego zagrożenia, dzięki czemu można przedsięwziąć działania, które takie ryzyko znacząco ograniczą.

Odpowiedź pani prezes na trzecie pytanie jest najbardziej lapidarna: “oczywiście, że tak, ponieważ społeczny nadzór nad wydatkowaniem środków publicznych ma znaczenie fundamentalne”.

Z pewnością będziemy mieli niejedną okazję, aby jako Fundacja współpracować z panią prezes. DZIĘKUJEMY za tak wyraźne i jednoznaczne poparcie ważnych dla nas wszystkich propozycji.

Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji

Na apel skierowany do pana Romana Topór-Mądrego, prezesa AOTMiT, Fundacja dostała odpowiedź sygnowaną przez niego tutaj pełny tekst.  

Odpowiedź pana prezesa ma typowo urzędniczy charakter: “organem odpowiedzialnym za postępowania refundacyjne, a tym samym właściwym do udzielenia odpowiedzi, jest Minister Zdrowia; Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji jest podmiotem eksperckim wspomagającym Ministra Zdrowia przy wydawaniu takich decyzji oraz realizującym inne zadania określone w przepisach prawa” i tu następuje przytoczenie opisu ustawowych zadań Agencji.

Komentarz do odpowiedzi pana prezesa Agencji Fundacja przedstawi łącznie z komentarzem do odpowiedzi pana przewodniczącego Rady Przejrzystości.

Przewodniczący Rady Przejrzystości

Fundacja nie spodziewała się odpowiedzi na apel skierowany do pana prof. Rafała Niżankowskiego, Przewodniczącego Rady Przejrzystości. Łatwo mógł pan przewodniczący uznać, że przecież nie reprezentuje Agencji na zewnątrz (to robi prezes Agencji), więc na takie “zaczepki” nie musi i nie będzie odpowiadać. A jednak odpowiedział, za co wypada podziękować, chociaż treść odpowiedzi bardziej zasmuca niż cieszy.

Cała odpowiedź tutaj.

Pan przewodniczący skupił się na tym, że Rada wcale nie blokuje udziału pacjentów i ich organizacji w posiedzeniach. Powstaje pytanie czy Fundacja coś takiego Radzie lub je przewodniczącemu zarzuciła?Nie przypominam sobie.

Tymczasem konkretne pytania zadane przez Fundację pan przewodniczący pozostawił w praktyce bez odpowiedzi. Dobrze, że chociaż zadeklarował, że do przejrzystości działania Rady przywiązuje dużą wagę.

“Dokładam wszelkich starań, aby Rada zasługiwała na miano, jakie nosi.” 

To zdanie akurat oznacza, że pomysł zmiany nazwy Rady Konsultacyjnej na Radę Przejrzystości, który nieco przewrotnie zaproponowałem ówczesnemu dyrektorowi DPLiF MZ, panu Arturowi Fałkowi, zadziałał tak jak powinien. A przewrotność pochodziła stąd, że kopiowaliśmy semantyczny pomysł Francuzów, których Commission de la Transparence była wtedy synonimem BRAKU przejrzystości.

Podsumujmy odpowiedzi pana prezesa Agencji i pana przewodniczącego Rady. 

Tłumacząc z urzędniczego na nasz: nie będziemy umierać za merytoryczne uzasadnienia, my tu tylko zawijamy w sreberka

Podziwiam zdolność do odseparowania się lub ignorowania tego, jaką rzeczywiście rolę odgrywają dowody naukowe w obecnym systemie podejmowania decyzji refundacyjnych. Tu napisałem o tym więcej, teraz tylko powtórzę to jedno zdanie:

Bez merytorycznych uzasadnień pozytywnych decyzji o objęciu refundacją drogich leków innowacyjnych całe HTA w Polsce, Agencja, Rada Przejrzystości są JEDNYM WIELKIM MISIEM …ale nie na skalę naszych możliwości, tylko ambicji.

Co dalej?

Cieszy, że Fundacja znalazła sprzymierzeńców w staraniach o merytoryczne uzasadnienia decyzji refundacyjnych, choć smuci, że nie w osobach związanych z ciałem eksperckim powołanym do tego, żeby ową merytoryczność w polskim systemie opieki zdrowotnej inicjować, promować i upowszechniać.

Petycja Fundacji do Sejmu RP jest od 11 marca 2021 r. na etapie przygotowania opinii prawnej przez Biuro Analiz Sejmowych, co zwykle trwa ok. 1,5 miesiąca. Fundacja przekaże przedstawione w niniejszym wpisie wyniki apelu #3xTAK w zakresie dotyczącym merytorycznych uzasadnień do Przewodniczącego Komisji ds. Petycji, pana Sławomira Jana Piechoty, z uprzejmą prośbą o przekazanie do BAS tak, aby wybrany przez BAS ekspert prawny nie popełnił takiej opinii jak pan dyrektor Departamentu Prawnego Biura Rzecznika Praw Pacjenta. Może ten ekspert prawny ośmieli się w kierunku prawdy mając na papierze, że sprawę braku uzasadnień podnosi nie tylko jakiś fikoł z minifundacyjki (hehe, to o mnie:-), samokrytyka taka), ale także poważne organizacje reprezentujące jeszcze poważniejsze globalne przedsiębiorstwa.

A co do udziału w postępowaniach refundacyjnych na prawach strony i uzasadnionego przewidywania będziemy uświadamiać, uświadamiać i jeszcze raz uświadamiać – aż uświadomieni ludzie się ośmielą oczekiwać, przewidywać i brać udział. I będziemy próbowali dać dobry przykład jak udział organizacji społecznej zrealizować z głową, bezpiecznie i skutecznie.

paragraph, attorney, judge

KAŻDA decyzja refundacyjna, która może doprowadzić do zwiększenia przychodów z refundacji jednej lub kilku firm lub do zwiększenia dopłat pacjentów, rozstrzyga sporne interesy stron

Ustalenie czy decyzje refundacyjne rozstrzygają sporne interesy stron ma znaczenie m.in. dla możliwości odstępowania od uzasadnienia na podstawie art. 107 §4 k.p.a. 

W opinii Fundacji i jej prezesa KAŻDA decyzja refundacyjna, która może doprowadzić do zwiększenia przychodów z refundacji jednej lub kilku firm lub do zwiększenia dopłat pacjentów, rozstrzyga sporne interesy stron. 

Z jednej perspektywy tymi stronami mającymi sporne interesy są firmy wprowadzające na rynek polski produkty lecznicze, wyroby medyczne lub środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Oczywistą stroną jest firma, która złożyła dany wniosek inicjujący postępowanie zakończone decyzją refundacyjną. Ale budżet na refundację jest zawsze ograniczony, co oznacza, że jeśli pozytywne decyzje o objęciu refundacją leków bez refundowanych odpowiedników lub o podwyższeniu urzędowej ceny zbytu wiążą się z wydatkowaniem dodatkowych środków z budżetu na refundację (tak jest w zdecydowanej większości przypadków), to powodują one, że mniej tych środków pozostaje na refundację już refundowanych produktów, obejmowanie refundacją produktów dotąd nierefundowanych lub rozszerzanie wskazań, w których produkty są refundowane. W niektórych przypadkach refundacji aptecznej podwyższenie ceny producenta może przełożyć się na zwiększenie dopłat pacjentów do leków refundowanych, co wskazuje na sporne interesy także między firmą składającą taki wniosek a tymi grupami pacjentów, które w wyniku pozytywnej decyzji będą dopłacać więcej do leków refundowanych.

Ta sporność interesów firm konkurujących o środki publiczne jest doskonale widoczna przy włączaniu do programów lekowych nowych produktów leczniczych. Wymaga to zgody firm-adresatów decyzji dla leków już obecnych w danym programie. W dniu 26 maja 2020 r. pan Maciej Miłkowski, wiceminister odpowiedzialny za leki, w trakcie webinarium „COVID-19 A BRANŻA FARMACEUTYCZNA” przyznał publicznie: 

„Praktycznie na każdej liście pojawiają się problemy z blokowaniem [przez] tych uczestników, którzy już mają decyzje refundacyjne, o zablokowaniu kolejnych uczestników. Teraz też mamy taką sytuację”.

Cytowany fragment wypowiedzi można zobaczyć poniżej, a pełny zapis webinarium jest na kanale youtube Pracodawców RP.

W uzasadnieniu merytorycznym negatywnego rozstrzygnięcia wniosku o podwyższenie ceny leku Novo-Helisen Depot, EAN 05909990001118 min. Miłkowski napisał: „Brak zgody na tak drastyczną podwyżkę. Zgoda musiałaby spowodować wyrzuceniem z refundacji innych leków też bardzo istotnych dla pacjentów”. Poniżej fragment zrzutu ekranu tego dokumentu:

Ten argument został także zacytowany w uzasadnieniu merytorycznym decyzji administracyjnej Ministra Zdrowia odmawiającej podwyższenia urzędowej ceny zbytu tego produktu leczniczego, co Fundacja pokazuje na grafice poniżej:

Przedstawiony powyżej dostępny publicznie przykład argumentacji Ministra Zdrowia doskonale pokazuje inny bardzo ważny wymiar decyzji refundacyjnych: jeżeli skutkują zwiększeniem wydatkowania środków z budżetu na refundację, to mogą pozbawiać lub ograniczać dostęp pacjentów do innych leków refundowanych jak i nierefundowanych a wnioskowanych do objęcia refundacją. Oznacza to, że pozytywne decyzje refundacyjne dla jednych leków potrzebnych do leczenia określonych grup pacjentów mogą ograniczać dostęp innych grup pacjentów do innych leków zarówno bezpośrednio poprzez konkurencję między firmami w danym obszarze klinicznym, jak również pośrednio poprzez czerpanie środków ze wspólnego budżetu na refundację.

Tak więc to właśnie pozytywne decyzje refundacyjne mają potencjał zaostrzenia spornych interesów stron poprzez zwiększenie wydatków, a decyzje negatywne (czyli odmowy objęcia refundacją leków innowacyjnych lub podwyższenia urzędowej ceny zbytu leków refundowanych) praktycznie takiego potencjału zwiększenia wydatków nie mają. Tymczasem w obecnej praktyce podejmowania decyzji refundacyjnych przez Ministra Zdrowia w Polsce tylko decyzje negatywne mają uzasadnienia merytoryczne, a decyzje pozytywne są takich uzasadnień pozbawione.

Sprawą bezdyskusyjną jest więc sporność interesów podmiotów gospodarczych konkurujących o środki publiczne z budżetu na refundację, jak również pacjentów z różnymi chorobami, z których każdy chciałby mieć jak najtaniej dostępne najlepiej wszystkie zarejestrowane leki w ich schorzeniach i najlepiej w całym zakresie wskazań rejestracyjnych.

Decyzje refundacyjne to klasyczny przykład gry o sumie zerowej, której sens bardzo dobrze oddaje powiedzenie „Jak się jednemu da, to innemu zabraknie.” Budżet, także ten na refundację, to zawsze za krótka kołdra. To jest sedno oczywiście spornych interesów pomiędzy firmami oferującymi produkty, które są refundowane lub są przedmiotem wniosków o objęcie refundacją i pomiędzy pacjentami chorymi na różne choroby, w których mogą być stosowane te produkty w ramach refundacji.

Warto zauważyć, że ustawodawca w art. 13 ust. 1 ustawy o refundacji wskazał Ministrowi Zdrowia, że ma ustalać cenę leku bez refundowanych odpowiedników (a więc innowacyjnego) przy uwzględnieniu wymienionych w przepisie kryteriów, biorąc pod uwagę m.in. „równoważenie interesów świadczeniobiorców i przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem lub obrotem lekami, środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobami medycznymi”. Analogicznie brzmi przepis ust. 5 rzeczonego artykułu odnoszący się do ustalania urzędowych cen zbytu leków, które mają refundowany co najmniej jeden odpowiednik.

Oczywistym jest, że gdyby wymienione w powołanych dwóch przepisach ustawy o refundacji interesy nie były sporne w przekonaniu ustawodawcy, to nie byłoby potrzeby ich równoważyć. 

Ten stan równoważenia interesów doskonale odzwierciedla alegoria Sprawiedliwości przedstawianej jako kobieta z zasłoniętymi oczami z wagą w ręce, na której ważone są oczywiście sporne argumenty stron, a wydawany wyrok oparty jest bezstronnie na merytorycznym wyniku ważenia.

paragraph, attorney, judge

Ustawodawca przewidział odstępowanie od uzasadnień decyzji administracyjnych wtedy, gdy nie ma sporu między stronami zainteresowanymi rozstrzygnięciem, co zachodzi w praktyce wtedy, gdy dane dobro podlegające rozdysponowaniu na podstawie decyzji administracyjnej faktycznie jest dostępne w sposób nieograniczony. Tak jest w klasycznym przypadku odstępowania od uzasadnień przy wydawaniu dowodów osobistych, praw jazdy czy dowodów rejestracyjnych – jeżeli wnioskodawca spełnia obiektywnie weryfikowalne wymogi, złożył odpowiednie papiery, zdjęcia i podpisy, a odpowiednie zapisy figurują w bazach i oczywiście uiścił wymaganą opłatę, to dostaje wnioskowany dokument. Tych dokumentów jest tyle ile będzie trzeba, a nawet jeśli chwilowo zabraknie, to się dodrukuje.

Przy decyzjach refundacyjnych jeżeli wyczerpią się środki publiczne na refundację, to ich dodrukowywanie skończy się źle dla wszystkich, dlatego takiego podejścia Fundacja ani jej prezes zdecydowanie nie polecają.

W zamian Fundacja podkreśla wagę merytorycznych uzasadnień WSZYSTKICH decyzji refundacyjnych, które rozstrzygają sporne interesy stron, dzięki którym te decyzje będą miały większe szanse być SPRAWIEDLIWE, czyli żeby rzetelnie i bezstronnie równoważyły sporne interesy świadczeniobiorców i przedsiębiorców.

Minister powinien więc najpierw rozstrzygnąć, czy dana decyzja rozstrzyga sporne interesy stron, a w praktyce czy może dać większe przychody jednej lub kilku firmom farmaceutycznym lub czy może zwiększyć dopłaty jakiejś grupie pacjentów.

Z pewnością do decyzji, które nie rozstrzygają spornych interesów stron należą te o obniżeniu urzędowej ceny zbytu (ceny producenta). Jeśli firma chce taniej sprzedawać dany lek w ramach refundacji, to nie wydaje się konieczne, żeby jakoś szczególnie uzasadniać zgodę Ministra na takie postępowanie. Oczywiście istnieje pojęcie cen dumpingowych, których celem jest takie osłabienie konkurencji, aby potem w warunkach monopolistycznych dyktować ceny dużo wyższe. 

Rozważny minister od refundacji leków będzie w stanie takie sytuacje wychwycić – byle tylko miał oczy szeroko otwarte na etapie identyfikacji zagrożeń, a ślepnął wtedy, gdy trzeba jako prokurator i sędzia w jednej osobie wyważać sporne interesy stron.

Czwarta aktualizacja stanu odpowiedzi na inicjatywę #3xTAK: duży postęp!

Czwarta aktualizacja stanu odpowiedzi adresatów apelu Fundacji z 23.02.2021 przynosi PRZEŁOM!

Największa organizacja w branży leków w Polsce odpowiedziała TAK na to, że Minister Zdrowia powinien uzasadniać merytorycznie pozytywne decyzje refundacyjne o obejmowaniu refundacją leków innowacyjnych i podwyższaniu ceny leków refundowanych. Tutaj szczegóły wraz z treścią odpowiedzi. Jeszcze raz DZIĘKUJEMY! 

W ramach inicjatywy #3xTAK Fundacja prosi organizacje branżowe i innych adresatów o odpowiedź (1) TAK dla merytorycznych uzasadnień pozytywnych decyzji ref.; (2) TAK dla uczenia organizacji pacjentów o możliwości udziału w postępowaniu ref. na prawach strony; i (3) TAK dla uczenia organizacji pacjentów o prawie do uzasadnionego oczekiwania – decyzji ref. wynikającej z decyzji Ministra w podobnych sprawach.

Co z pozostałymi adresatami?Oto stan na 19.03.2021.

  Osoba Funkcja Organizacja/instytucja Status (12.03.2021)
1. Bartłomiej Łukasz Chmielowiec Rzecznik Praw Pacjenta Biuro RPP 24.02.2021 Norbert Wilk powiedział o pytaniach i piśmie w trakcie posiedzenia Rady Organizacji Pacjentów, pan minister B. Chmielowiec zadeklarował, że zleci przygotowanie odpowiedzi i przesłanie tego listu do ponad 80 członków Rady
26.02.2021 rozmowa z panią dyr. M. Bieńkowską, potwierdziła, że prześle list razem z notatką z posiedzenia Rady; poinformowała, że list został zadekretowany na pana Pawła Grzesiewskiego, dyr. Departamentu Prawnego Biura Rzecznika Praw Pacjenta
02.03.2021 pani dyr. M. Bieńkowska przesłała list Fundacji do członków Rady Organizacji Pacjentów jako “Petycję dotyczącą decyzji administracyjnych w zakresie refundacji”. DZIĘKUJEMY!
04.03.2021 po telefonie na nr główny Biura RPP uzyskuję deklarację, że przekażą prośbę do pana dyr. P. Grzesiewskiego i oddzwonią.
11.03.2021 Fundacja otrzymuje odpowiedź podpisaną przez pana dyr. P. Grzesiewskiego. DZIĘKUJEMY! A 13.03.2021 (sobota to była) Fundacja wysłała do pana min. B. Chmielowca, Rzecznika Praw Pacjenta, prośbę o doprecyzowanie i ponowne przeanalizowanie niektórych wątków. Liczymy na rzetelną ponowną analizę!
19.03.2021 odpuściłem dzwonienie do Biura Rzecznika, bo z każdego numeru od razu łączy na infolinię dla pacjentów i trzeba długo czekać na konsultanta, który w sumie niewiele może. W końcu Rzecznik już odpowiedział, za co ponownie DZIĘKUJEMY!
2. Nienke Feenstra Prezes Zarządu  ZPIFF INFARMA 26.02.2021 potwierdzili mailem, że otrzymali list i przygotują odpowiedź “w najbliższym możliwym terminie”.
04.03.2021 w biurze uzyskuję deklarację, że dowiedzą się i oddzwonią.
12.03.2021 po telefonie Fundacja mailem dostaje informację z przeprosinami, że nie ma jeszcze nowych informacji. Jak w tytule: Brak odpowiedzi to też odpowiedź. 
16.03.2021 odpowiedź TAK na pytanie o merytoryczne uzasadnienia, drugie pytanie załatwione okrężnie, trzecie pominięte. Niezależnie od pozostałych odpowiedzi DZIĘKUJEMY za to jedno wyraźne TAK!
3. Krzysztof Kopeć Prezes PZPPF Krajowi Producenci Leków 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i Zarząd pracuje nad odpowiedzią.
04.03.2021 w sekretariacie uzyskuję deklarację, że mają dużo pracy z Krajowym Planem Odbudowy, ale przekażą i przypomną sprawę. Pamiętajmy jednak, że pan prezes wyraził już publicznie przekonanie, że pozytywne decyzje refundacyjne powinny być merytorycznie uzasadniane, co zresztą było dla mnie inspiracją do inicjatywy #3xTAK, źródło podane w piśmie Fundacji.
12.03.2021 dalej się zastanawiają nad odpowiedzią. Jak w tytule: Brak odpowiedzi to też odpowiedź.
19.03.2021 przesłałem odpowiedź Infarmy z nadzieją, że ośmieli to do równie wyraźnej odpowiedzi, uzyskałem zapewnienie o przesłaniu do Zarządu 
4. Irena Rej Prezes  Izba Gospodarcza „FARMACJA POLSKA” 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pani prezes wkrótce się z nim zapozna.
02.03.2021 pani prezes przesłała szczegółową i wyczerpującą odpowiedź. DZIĘKUJEMY!
Odpowiedź IG “Farmacja Polska” przedstawimy wspólnie z pozostałymi, żeby niczego nie sugerować. 
5. Paulina Skowrońska Dyrektor  PIPFWM POLFARMED 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pani dyrektor wkrótce się się z nim zapozna
04.03.2021 z sekretariatu uzyskuję potwierdzenie, że pani dyrektor zapoznała się z pytaniami, ale nie powiedziała czy i kiedy planuje odpowiedź; uczuliłem, że brak odpowiedzi w ciągu miesiąca będzie świadczył o braku poparcia dla merytorycznych uzasadnień decyzji refundacyjnych i pozostałych poruszanych w pytaniach spraw.
12.03.2021 brak nowych informacji. Jak w tytule: Brak odpowiedzi to też odpowiedź. 
19.03.2021 przesłałem odpowiedź Infarmy z nadzieją, że ośmieli to do równie wyraźnej odpowiedzi, uzyskałem zapewnienie o przesłaniu do pani dyrektor.
6. Tomasz Wróbel Prezes Zarządu OIGWM POLMED

26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pracują nad odpowiedzią.

04.03.2021 w sekretariacie uzyskuję deklarację, że sprawa zostanie przypomniana.

12.03.2021 nie zdecydowali czy udzielą odpowiedzi i kiedy. Jak w tytule: Brak odpowiedzi to też odpowiedź.

19.03.2021 przesłałem odpowiedź Infarmy z nadzieją, że ośmieli to do równie wyraźnej odpowiedzi, uzyskałem zapewnienie o przesłaniu do Zarządu.

7. Agnieszka Wiśniewska Prezes Zarządu  OPPM TECHNOMED 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i przekażą pani prezes.
01.03.2021 pani prezes dopytała o niektóre wątki mailem, na co odpowiedziałem 02.03.2021.
04.03.2021 w sekretariacie dostałem bezpośredni nr do pani prezes, zadzwoniłem i uzyskałem zapewnienie, że temat jest na liście, ale mają teraz dużo pracy; wyraziłem przekonanie, że osoby na tak wysokich stanowiskach z pewnością potrafią doskonale zarządzać czasem i swoimi zadaniami tak, aby sprostać ewentualnym spiętrzeniom zadań.
12.03.2021 Fundacja dostała odpowiedź, DZIĘKUJEMY!
8. Adam Niedzielski Minister Zdrowia Pismo zostało przesłane do Ministra Zdrowia w formule “do wiadomości”. Jeżeli Fundacja jednak otrzyma odpowiedź, to niezwłocznie o tym poinformuje.

Fundacja dostała 18.03.2021 odpowiedź prezesa AOTMiT na apel #3xTAK. Pewnie nie będzie oddzielnej odpowiedzi od przewodniczącego Rady Przejrzystości, bo przecież na zewnątrz reprezentuje Agencję jej prezes. 

Odpowiedź prezesa ma typowo urzędniczy charakter: “organem odpowiedzialnym za postępowania refundacyjne, a tym samym właściwym do udzielenia odpowiedzi, jest Minister Zdrowia; Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji jest podmiotem eksperckim wspomagającym Ministra Zdrowia przy wydawaniu takich decyzji oraz realizującym inne zadania określone w przepisach prawa”. 

Tłumacząc z urzędniczego na nasz: nie będziemy umierać za merytoryczne uzasadnienia, my tu tylko zawijamy w sreberka

Podziwiam zdolność do odseparowania się lub ignorowania tego, jaką rzeczywiście rolę odgrywają dowody naukowe w obecnym systemie podejmowania decyzji refundacyjnych. Tu napisałem o tym więcej, teraz tylko powtórzę to jedno zdanie:

Bez merytorycznych uzasadnień pozytywnych decyzji o objęciu refundacją drogich leków innowacyjnych całe HTA w Polsce, Agencja, Rada Przejrzystości są JEDNYM WIELKIM MISIEM …ale nie na skalę naszych możliwości, tylko ambicji.

Smutne.

Ale jest promyk nadziei, bo INFARMA otwarcie potwierdziła ambicje, aby dowody naukowe odgrywały poważną rolę przy podejmowaniu decyzji refundacyjnych w Polsce. Brawo! Zobaczymy, kto jeszcze.

Fundacja publikuje trzecią aktualizację postępu odpowiedzi na inicjatywę #3xTAK i podkreśla, że formalny brak odpowiedzi też jest odpowiedzią.

Wirus panoszący się na serwerze w piątek 12.03.2021 spowodował, że muszę ponownie napisać ten wpis.

To jest trzecia aktualizacja postępu odpowiedzi adresatów apelu Fundacji z 23.02.2021, którego pierwszą aktualizację opublikowaliśmy tutaj a drugą tutaj

W ramach inicjatywy #3xTAK Fundacja prosi organizacje branżowe i innych adresatów o odpowiedź (1) TAK dla merytorycznych uzasadnień pozytywnych decyzji ref.; (2) TAK dla uczenia organizacji pacjentów o możliwości udziału w postępowaniu ref. na prawach strony; i (3) TAK dla uczenia organizacji pacjentów o prawie do uzasadnionego oczekiwania – decyzji ref. wynikającej z decyzji Ministra w podobnych sprawach.

Główne pytanie brzmi: na jakim etapie jest przygotowanie odpowiedzi i jaki jest przewidywany termin jej przesłania Fundacji? Oto zestawienie odpowiedzi z 12.03.2021.

 OsobaFunkcjaOrganizacja/instytucjaStatus (12.03.2021)
1.Bartłomiej Łukasz ChmielowiecRzecznik Praw PacjentaBiuro RPP24.02.2021 Norbert Wilk powiedział o pytaniach i piśmie w trakcie posiedzenia Rady Organizacji Pacjentów, pan minister B. Chmielowiec zadeklarował, że zleci przygotowanie odpowiedzi i przesłanie tego listu do ponad 80 członków Rady
26.02.2021 rozmowa z panią dyr. M. Bieńkowską, potwierdziła, że prześle list razem z notatką z posiedzenia Rady; poinformowała, że list został zadekretowany na pana Pawła Grzesiewskiego, dyr. Departamentu Prawnego Biura Rzecznika Praw Pacjenta
02.03.2021 pani dyr. M. Bieńkowska przesłała list Fundacji do członków Rady Organizacji Pacjentów jako “Petycję dotyczącą decyzji administracyjnych w zakresie refundacji”. DZIĘKUJEMY!
04.03.2021 po telefonie na nr główny Biura RPP uzyskuję deklarację, że przekażą prośbę do pana dyr. P. Grzesiewskiego i oddzwonią.
11.03.2021 Fundacja otrzymuje odpowiedź podpisaną przez pana dyr. P. Grzesiewskiego. DZIĘKUJEMY! A 13.03.2021 (sobota to była) Fundacja wysłała do pana min. B. Chmielowca, Rzecznika Praw Pacjenta, prośbę o doprecyzowanie i ponowne przeanalizowanie niektórych wątków. Liczymy na rzetelną ponowną analizę!
2.Nienke FeenstraPrezes Zarządu ZPIFF INFARMA26.02.2021 potwierdzili mailem, że otrzymali list i przygotują odpowiedź “w najbliższym możliwym terminie”.
04.03.2021 w biurze uzyskuję deklarację, że dowiedzą się i oddzwonią.
12.03.2021 po telefonie Fundacja mailem dostaje informację z przeprosinami, że nie ma jeszcze nowych informacji. Jak w tytule: Brak odpowiedzi to też odpowiedź. 
3.Krzysztof KopećPrezesPZPPF Krajowi Producenci Leków26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i Zarząd pracuje nad odpowiedzią.
04.03.2021 w sekretariacie uzyskuję deklarację, że mają dużo pracy z Krajowym Planem Odbudowy, ale przekażą i przypomną sprawę. Pamiętajmy jednak, że pan prezes wyraził już publicznie przekonanie, że pozytywne decyzje refundacyjne powinny być merytorycznie uzasadniane, co zresztą było dla mnie inspiracją do inicjatywy #3xTAK, źródło podane w piśmie Fundacji.
12.03.2021 dalej się zastanawiają nad odpowiedzią. Jak w tytule: Brak odpowiedzi to też odpowiedź. 
4.Irena RejPrezes Izba Gospodarcza „FARMACJA POLSKA”26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pani prezes wkrótce się z nim zapozna.
02.03.2021 pani prezes przesłała szczegółową i wyczerpującą odpowiedź. DZIĘKUJEMY!
Odpowiedź IG “Farmacja Polska” przedstawimy wspólnie z pozostałymi, żeby niczego nie sugerować. 
5.Paulina SkowrońskaDyrektor PIPFWM POLFARMED26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pani dyrektor wkrótce się się z nim zapozna
04.03.2021 z sekretariatu uzyskuję potwierdzenie, że pani dyrektor zapoznała się z pytaniami, ale nie powiedziała czy i kiedy planuje odpowiedź; uczuliłem, że brak odpowiedzi w ciągu miesiąca będzie świadczył o braku poparcia dla merytorycznych uzasadnień decyzji refundacyjnych i pozostałych poruszanych w pytaniach spraw.
21.03.2021 brak nowych informacji. Jak w tytule: Brak odpowiedzi to też odpowiedź. 
6.Tomasz WróbelPrezes ZarząduOIGWM POLMED

26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pracują nad odpowiedzią.

04.03.2021 w sekretariacie uzyskuję deklarację, że sprawa zostanie przypomniana.

21.03.2021 nie zdecydowali czy udzielą odpowiedzi i kiedy. Jak w tytule: Brak odpowiedzi to też odpowiedź.

7.Agnieszka WiśniewskaPrezes Zarządu OPPM TECHNOMED26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i przekażą pani prezes.
01.03.2021 pani prezes dopytała o niektóre wątki mailem, na co odpowiedziałem 02.03.2021.
04.03.2021 w sekretariacie dostałem bezpośredni nr do pani prezes, zadzwoniłem i uzyskałem zapewnienie, że temat jest na liście, ale mają teraz dużo pracy; wyraziłem przekonanie, że osoby na tak wysokich stanowiskach z pewnością potrafią doskonale zarządzać czasem i swoimi zadaniami tak, aby sprostać ewentualnym spiętrzeniom zadań.
12.03.2021 Fundacja dostała odpowiedź, DZIĘKUJEMY!
8.Adam NiedzielskiMinister ZdrowiaPismo zostało przesłane do Ministra Zdrowia w formule “do wiadomości”. Jeżeli Fundacja jednak otrzyma odpowiedź, to niezwłocznie o tym poinformuje.

26.02.2021 Fundacja wysłała apel #3xTAK do pana prezesa AOTMiT R. Topór-Mądrego i pana przewodniczącego Rady Przejrzystości prof. R. Niżankowskiego, o czym pisałem przy pierwszej aktualizacji. Na dzień 12.03.2021 nadal pracują nad odpowiedziami.

W tytule wpisu Fundacja mówi jasno: Brak odpowiedzi też jest odpowiedzią. Skoro pismo wysłaliśmy 23.02.2021 (a do AOTMiT 26.02.2021), to po upływie miesiąca trzeba będzie uznać, że ewentualne dalsze “trwające prace” nad odpowiedzią się nie zakończą i tak to zostanie przedstawione przez Fundację na początku kwietnia – jako świadomy wybór nieudzielenia odpowiedzi w ogóle. 

W sumie zdecydowanie wyżej cenię tych, którzy mają odwagę odpowiedzieć “Doceniamy, ale nie możemy otwarcie poprzeć z powodu braku zgody naszych członków”. I wy też doceniajcie takie postawy!

Pomóżcie min. M. Miłkowskiemu przejść do historii jako pierwszy w Polsce, który uzasadnia merytorycznie pozytywne decyzje refundacyjne – odpowiedzcie pozytywnie na inicjatywę #3xTAK! Fundacja publikuje drugą aktualizację postępu odpowiedzi.

To druga aktualizacja postępu odpowiedzi adresatów apelu Fundacji z 23.02.2021, którego pierwszą aktualizację opublikowaliśmy tutaj

W ramach inicjatywy #3xTAK Fundacja prosi organizacje branżowe i innych adresatów o odpowiedź (1) TAK dla merytorycznych uzasadnień pozytywnych decyzji ref.; (2) TAK dla uczenia organizacji pacjentów o możliwości udziału w postępowaniu ref. na prawach strony; i (3) TAK dla uczenia organizacji pacjentów o prawie do uzasadnionego oczekiwania – decyzji ref. wynikającej z decyzji Ministra w podobnych sprawach.

Ze względu na inne obowiązki w piątek 5.03.2021 aktualizacja dotyczy działań podjętych 4.03.2021. Główne pytanie brzmi: na jakim etapie jest przygotowanie odpowiedzi i jaki jest przewidywany termin jej przesłania Fundacji?

  Osoba Funkcja Organizacja/instytucja Status (04.03.2021)
1. Bartłomiej Łukasz Chmielowiec Rzecznik Praw Pacjenta Biuro RPP 24.02.2021 Norbert Wilk powiedział o pytaniach i piśmie w trakcie posiedzenia Rady Organizacji Pacjentów, pan minister B. Chmielowiec zadeklarował, że zleci przygotowanie odpowiedzi i przesłanie tego listu do ponad 80 członków Rady
26.02.2021 rozmowa z panią dyr. M. Bieńkowską, potwierdziła, że prześle list razem z notatką z posiedzenia Rady; poinformowała, że list został zadekretowany na pana Pawła Grzesiewskiego, dyr. Departamentu Prawnego Biura Rzecznika Praw Pacjenta
02.03.2021 pani dyr. M. Bieńkowska przesłała list Fundacji do członków Rady Organizacji Pacjentów jako “Petycję dotyczącą decyzji administracyjnych w zakresie refundacji”. DZIĘKUJEMY!
04.03.2021 po telefonie na nr główny Biura RPP uzyskuję deklarację, że przekażą prośbę do pana dyr. P. Grzesiewskiego i oddzwonią.
2. Nienke Feenstra Prezes Zarządu  ZPIFF INFARMA 26.02.2021 potwierdzili mailem, że otrzymali list i przygotują odpowiedź “w najbliższym możliwym terminie”.
04.03.2021 w biurze uzyskuję deklarację, że dowiedzą się i oddzwonią.
3. Krzysztof Kopeć Prezes PZPPF Krajowi Producenci Leków 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i Zarząd pracuje nad odpowiedzią.
04.03.2021 w sekretariacie uzyskuję deklarację, że mają dużo pracy z Krajowym Planem Odbudowy, ale przekażą i przypomną sprawę. Pamiętajmy jednak, że pan prezes wyraził już publicznie przekonanie, że pozytywne decyzje refundacyjne powinny być merytorycznie uzasadniane, co zresztą było dla mnie inspiracją do inicjatywy #3xTAK, źródło podane w piśmie Fundacji.
4. Irena Rej Prezes  Izba Gospodarcza „FARMACJA POLSKA” 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pani prezes wkrótce się z nim zapozna.
02.03.2021 pani prezes przesłała szczegółową i wyczerpującą odpowiedź. DZIĘKUJEMY!
Odpowiedź OG “Farmacja Polska” przedstawimy wspólnie z pozostałymi, żeby niczego nie sugerować. 
5. Paulina Skowrońska Dyrektor  PIPFWM POLFARMED 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pani dyrektor wkrótce się się z nim zapozna
04.03.2021 z sekretariatu uzyskuję potwierdzenie, że pani dyrektor zapoznała się z pytaniami, ale nie powiedziała czy i kiedy planuje odpowiedź; uczuliłem, że brak odpowiedzi w ciągu miesiąca będzie świadczył o braku poparcia dla merytorycznych uzasadnień decyzji refundacyjnych i pozostałych poruszanych w pytaniach spraw.
6. Tomasz Wróbel Prezes Zarządu OIGWM POLMED 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i pracują nad odpowiedzią.
04.03.2021 w sekretariacie uzyskuję deklarację, że 
sprawa zostanie przypomniana.
7. Agnieszka Wiśniewska Prezes Zarządu  OPPM TECHNOMED 26.02.2021 potwierdzili telefonicznie, że otrzymali list i przekażą pani prezes.
01.03.2021 pani prezes dopytała o niektóre wątki mailem, na co odpowiedziałem 02.03.2021.
04.03.2021 w sekretariacie dostałem bezpośredni nr do pani prezes, zadzwoniłem i uzyskałem zapewnienie, że temat jest na liście, ale mają teraz dużo pracy; wyraziłem przekonanie, że osoby na tak wysokich stanowiskach z pewnością potrafią doskonale zarządzać czasem i swoimi zadaniami tak, aby sprostać ewentualnym spiętrzeniom zadań.
8. Adam Niedzielski Minister Zdrowia Pismo zostało przesłane do Ministra Zdrowia w formule “do wiadomości”. Jeżeli Fundacja jednak otrzyma odpowiedź, to niezwłocznie o tym poinformuje.

26.02.2021 Fundacja wysłała apel #3xTAK do pana prezesa AOTMiT R. Topór-Mądrego i pana przewodniczącego Rady Przejrzystości prof. R. Niżankowskiego, o czym pisałem przy poprzedniej aktualizacji. Mamy potwierdzenie z 04.03.2021, że pismo dotarło, a odpowiedź jest w przygotowaniu przez Biuro Prawne i konsultowana z oboma adresatami. 

Czy odpowiedź na te pytania, a zwłaszcza na pierwsze (czy pozytywne decyzje refundacyjne powinny być merytorycznie uzasadniane), pozostaje w kompetencji obu panów? Zobaczymy wszyscy, bo będziemy informować o postępach w przygotowaniu odpowiedzi przez AOTMiT. 

Jeszcze jedna bardzo dobra wiadomość. 

Mamy to! Pierwsza organizacja pacjentów, która zdecydowała się otwarcie i publicznie powiedzieć #3xTAK:

Link do tłita tutaj.

Iwona robi cudowną pracę w Stowarzyszeniu Marfan Polska. Tak jak ja mógłbym mieć na drugie “#PustaKartka to nie jest merytoryczne uzasadnienie”, tak Iwona ma na drugie “#TętniakRośnieWciszy”. I wiecie, co ona robi? Ona i jej koleżanki i koledzy ze stowarzyszenia tę ciszę przerywają. I dzięki temu ratują życie. 

Przejrzyjcie stronę Marfan Polska https://marfan.org.pl/ i pomyślcie, co dobrego Wy możecie zrobić.  

Poparcie Iwony dla sprawy merytorycznych uzasadnień i rzeczywistego wzmacniania organizacji pacjentów bardzo dużo dla mnie znaczy. DZIĘKUJĘ!

Czy chciałbym, żeby inne organizacje pacjentów też powiedziały #3xTAK? Pewnie. Ale rozumiem różnorodność okoliczności, potrzeb i obaw. Rozumiem, że najważniejsi są Wasi pacjenci i nikt nie ma prawa tego krytykować. 

Rozumiem też, że są wśród Was organizacje, które mogą pozwolić sobie na szersze podejście, żeby zadbać o SPRAWIEDLIWE decyzje refundacyjne dla WSZYSTKICH pacjentów i obywateli. To właśnie te organizacje szczególnie zachęcam do przeczytania apelu Inicjatywy #3xTAK

Miłego wieczoru!

Urzędniczy “bullying” nie spowoduje, że Fundacja porzuci Program Monitorowania Decyzji Refundacyjnych – to dzisiejszy wniosek o ważne decyzje dotyczący obwieszczenia na 1.03.2021, w tym o kontynuacji refundacji Myozyme

Ten urzędniczy “bullying” (z ang. zastraszanie, grożenie, znęcanie się) to określenie, które pasuje do odpowiedzi pana ministra M. Miłkowskiego na pismo Fundacji w sprawie spraw w toku. Tu opisałem tę sprawę szerzej, teraz tylko przypomnę niektóre fragmenty z tego oficjalnego pisma ministra – i to napisanego pod godłem.

Każdy z tych zarzutów merytorycznie Fundacja rozniosła w pył, o czym możecie przeczytać w szczegółach tutaj.

Wobec bezpodstawnych i krzywdzących opinii ministra Fundacja wezwała go do powstrzymania się od takich działań. Teraz dodałbym, żeby tego przynajmniej nie robił pod Orzełkiem, tylko może zadzwonił i kazał…? No wiecie, ostatnio takie wyrażenia weszły niemal do codziennego języka polityki.

Fundacja nie da się zastraszyć. Będziemy kontynuować dotychczasowe działania.

Dzisiaj złożyłem wniosek o udostępnienie decyzji dotyczących obwieszczenia na 1 marca 2021 r.

We wniosku uwzględniłem też decyzję o kontynuacji refundacji leku Myozyme, bo minister zafundował pacjentom z chorobą Pompego kilkudniowy horror – zwracałem na to uwagę tutaj. Powstaje pytanie, co minister w ten sposób osiągnął i w jaki sposób to osiągnięcie uzasadnił jako wystarczające w decyzji. Krótko mówiąc, ile złotych oszczędził budżet na tym horrorze pacjentów. Oczywiście jak tylko dotrze do Fundacji decyzja przedłużeniowa, to niezwłocznie Wy ją dostaniecie w DecyBazie.

Ministrowi Miłkowskiemu życzymy dużo zdrowia i większego opanowania wobec codziennych stresów.

A w relacjach z Fundacją chyba łatwo już było.

Tak to bywa, jak się ma władzę, a nie ma racji.