Fundacja dla Przejrzystości i Przewidywalności Decyzji Administracyjnych

Dlaczego i po co?

Prezes Fundacji dla LigiNGOs
Kliknij zdjęcie, aby wyświetlić
wypowiedź dla LigiNGOs
Prezesa Fundacji, Norberta Wilka

Dlaczego?

Bo wszyscy mamy prawo do uzasadnionego oczekiwania przewidywalnej decyzji administracyjnej, czyli decyzji zgodnej z dotychczasową praktyką decyzyjną organu. 

Nie wszyscy obywatele o prawie do uzasadnionego oczekiwania wiedzą, a władza nie spieszy się, żeby o tym obywateli informować i rozpoznawanie uzasadnionego oczekiwania im ułatwiać.

Po co?

Aby każdy obywatel mógł rozpoznać praktykę decyzyjną władzy w istotnych sprawach, skutecznie przewidzieć jakiej decyzji może oczekiwać w swojej sprawie i swoje oczekiwanie takiej decyzji uzasadnić wcześniejszymi decyzjami władzy w podobnych sprawach.

...czyli jak zostałem rewolucjonistą

Obserwując działania Fundacji w obszarze refundacji leków, kolega powiedział mi, że jestem rewolucjonistą. 

Skoro oczekiwanie merytorycznych uzasadnień i przewidywalnych decyzji refundacyjnych jest rewolucją w Polsce A.D. 2020, to jestem dumny z bycia takim rewolucjonistą. 

Poniżej opisuję, jak do tego doszło.

Krótka rozmowa o lojalności

Kilkanaście lat temu jako zastępca dyrektora Agencji Oceny Technologii Medycznych przez pierwsze 3 lata jej istnienia kładłem podwaliny systemu podejmowania decyzji refundacyjnych z uwzględnieniem dowodów naukowych, czyli tzw. evidence.

Moja praca w Agencji zakończyła się wraz ze zmianą jej szefa. Nowy zaprosił mnie do siebie i powiedział, że najbardziej ceni lojalność wobec pani minister zdrowia. Odpowiedziałem, że najbardziej cenię lojalność wobec dowodów naukowych. Koniec rozmowy.

Od tego czasu doradzam firmom w uzyskiwaniu refundacji. Zawsze staram się to robić w oparciu o dowody naukowe, ale przede wszystkim rozumując w kategoriach precedensu: skoro inna firma w podobnej sytuacji uzyskała refundację swojego leku na danych warunkach, to w tej bieżącej sprawie mój klient też powinien uzyskać refundację, zwłaszcza, jeżeli daje jeszcze lepsze warunki lub ma lepsze wyniki dla swojego leku. To podstawa przewidywalności dla wszystkich: zarówno firm jak i pacjentów.

U nas prieciediensa niet

Nie zliczę, ile razy wmawiano mi, że w Polsce nie obowiązuje zasada precedensu, bo to „wymysł” anglosaski, wyspiarski, a tu jesteśmy na kontynencie i to w kraju położonym na granicy cywilizacji łacińskiej i turańskiej z ogromnym balastem dwóch okupacji i postkomunizmu, U NAS PRIECIEDIENSA NIET.

Nie byłem w stanie tego przyswoić i zaakceptować. Przecież nawet władca absolutny jedną rzecz powinien uszanować: swoje własne wcześniejsze decyzje. I nowymi decyzjami nie zaprzeczać samemu sobie, czyli swojej dotychczasowej praktyce decyzyjnej. We wrześniu 2019 r. miałem konferencję prasową na ten temat, pod tytułem „Czy Minister Zdrowia jest władcą absolutnym refundacji w Polsce?” Poniżej pełne nagranie, warto obejrzeć!

"Autorytarne stwierdzenie bez jakiegokolwiek uzasadnienia"

Kiedy w sierpniu 2012 r. zgłosiłem zakończenie budowy domu jednorodzinnego w okolicach Krakowa, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Limanowej wniósł sprzeciw wobec użytkowania podnosząc istotne odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego: (1) zmiana trasy przyłącza energetycznego, (2) zmiana lokalizacji zbiornika na nieczystości wraz z trasą przyłącza kanalizacji sanitarnej oraz (3) instalacja wentylacji mechanicznej w miejsce grawitacyjnej. Odwołałem się do Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie, który w marcu 2013 r. utrzymał decyzję w mocy. Złożyłem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który w październiku 2013 r. uchylił obie decyzje, co wytworzyło sytuację jakby nie było żadnego sprzeciwu, w pełni korzystną dla mnie. Poza uznaniem moich argumentów Sąd stwierdził, że „uzasadnienia organów obu instancji [przy przyjmowaniu, iż w/w odstępstwa miały charakter istotny] ograniczyły się […] do wskazania, iż kwestia istotnych odstępstw zależy od okoliczności konkretnej sprawy oraz do autorytarnego stwierdzenia takiego charakteru bez jakiegokolwiek uzasadnienia [podkr. własne] […], a zatem nie można uznać, że wyczerpały wymogi z art. 107 § 3 kpa.” Ten wyrok jest dostępny tutaj w Bazie Decyzji Administracyjnych DecyBaza prowadzonej przez Fundację.

Mój wyrok wiąże formalnie tylko w tej jednej sprawie

I teraz najważniejsze: jakie znaczenie dla przyszłych decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Limanowej i jego wojewódzkiego „większego brata” w Krakowie ma to orzeczenie sądu? Obu ten wyrok formalnie wiąże TYLKO w tej sprawie! Inspektor z Limanowej może w identycznej nowej sprawie podjąć dokładnie takie samo rozstrzygnięcie i tak samo (nie) uzasadnić jak w mojej sprawie. 

A jak mój wyrok wpływa na interpretacje przepisów prawa budowlanego przez innych inspektorów powiatowych? Praktycznie wcale, mogą nadal podejmować decyzje tak jak podejmowali. Co więcej, nie muszą być nawet spójni w ramach własnych decyzji – bo kto im to wytknie i na jakiej podstawie? Tacy wysocy urzędnicy swoją praktykę decyzyjną od Sasa do lasa zwykli uzasadniać tym, że każda sprawa jest inna, każda wymaga głębokiego przeanalizowania wszystkich aspektów i kontekstów, a indywidualne traktowanie każdej sprawy wyklucza jakikolwiek automatyzm decyzji (chociaż nikt automatyzmu nie oczekuje, tylko rzetelnego uzasadniania odstępstw od dotychczasowej praktyki decyzyjnej). 

Powiatowe Rozbicie Decyzyjne

W ten sposób Polska decyzyjnie jest podzielona na 380 księstewek powiatowych, których książęta podejmują decyzje w praktyce „po uważaniu”. Czy to pomaga obywatelom? Czy to buduje zaufanie do władzy? Jak to wpływa na nasze polskie szanse rozwojowe? Czy to nie jest furtka do korupcji?

Dopiero od 1 czerwca 2017 r. „urząd nie będzie mógł bez uzasadnienia rozstrzygnąć inaczej niż robił to w podobnych sytuacjach w przeszłości” – tak podsumował zmianę w kodeksie postępowania administracyjnego ówczesny wicepremier M. Morawiecki. Ale skąd będziemy wiedzieli jaka jest praktyka urzędu rozstrzygania w danym typie sprawy? Jeśli nie wiesz, jak organ rozstrzygał w podobnych sytuacjach w przeszłości, nie masz podstawy do rozpoznania uzasadnionego przewidywania, a więc jaka powinna być decyzja w Twojej sprawie zgodna z dotychczasową praktyką decyzyjną organu. Nie każdy ma czas i pieniądze, żeby iść ze skargą do sądu i czekać kilka czy kilkanaście miesięcy na wyrok.

Z niezgody na takie „POWIATOWE ROZBICIE DECYZYJNE” i głębokiego przekonania, że nawet najbardziej butny watażka bez grama szacunku dla poddanych powinien przynajmniej uszanować własne decyzje w podobnych sprawach, w maju 2016 r. założyłem Fundację dla Przejrzystości i Przewidywalności Decyzji Administracyjnych. 

Współfundatorem jest pan profesor Rafał Niżankowski, pionier EBM i HTA w Polsce, obecnie Przewodniczący Rady Przejrzystości przy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, w przeszłości wiceminister zdrowia i szef Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. 

Uzasadnione oczekiwanie jako odpowiednik precedensu

Już po założeniu Fundacji odkryłem książkę obecnej Prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, pani profesor Joanny Lemańskiej, pod tytułem „Uzasadnione oczekiwania w perspektywie prawa krajowego i regulacji europejskich”. Okazało się, że to właśnie „UZASADNIONE OCZEKIWANIE” jest funkcjonalnie kontynentalnym odpowiednikiem wyspiarskiego precedensu.

Osobiście nie lubię nazwy, której używa pani profesor. Zamiast o oczekiwaniu wolałbym mówić o prawie do uzasadnionego przewidywania. Nie chodzi nam przecież o takie bezczynne bierne czekanie na to, aż władza łaskawie podejmie decyzję zgodną z tą regułą. Przecież to my – obywatele, ale też pacjenci, patrząc na wcześniejsze decyzje władzy w podobnych sytuacjach aktywnie przewidujemy jakie rozstrzygnięcie mamy prawo uzyskać w naszej bieżącej sprawie.

Nie dostaną, bo byli zbyt hardzi?

Od samego początku Fundacja skupiła się na decyzjach dotyczących refundacji leków. Tu czułem się kompetentny do podjęcia rzeczowej polemiki z władzą. A moja praktyka doradcza uświadomiła, jak wiele jest nieakceptowalnych działań ze strony administracji w tym obszarze. Co gorsze, potraktowane niesprawiedliwie mniejsze firmy wolą siedzieć cicho, bo mają nowe leki do objęcia refundacją lub czekają je ponowne negocjacje cen leków już refundowanych.

Nawet organizacje pacjentów wolały nie popierać otwarcie kilka lat temu protestu rezydentów, bo czekają na objęcie refundacją swoich leków. Czyżby obawiały się, że rozeźlony Minister Zdrowia odmówi refundacji? To jak by uzasadnił te decyzje: „…bo organizacja pacjentów była zbyt harda”? 

Wyraźnie potrzebny był zewnętrzny, faktycznie niezależny i przejrzysty podmiot, który weźmie na siebie irytację władzy i tych firm, które realizują nienależne zyski w obecnym systemie nieprzejrzystego podejmowania nieprzewidywalnych decyzji refundacyjnych.

Moja Polska nie jest arogancko silna wobec słabych
i obrzydliwie potulna wobec silnych.

Moja Polska potrafi podejmować sprawiedliwe decyzje
– oddać dokładnie tyle, ile jest należne
tak samo tym silnym jak i tym najsłabszym.
I potrafi to uzasadnić!

Więcej szczegółów na tych stronach. Zapraszam!

Podoba ci się?

Wesprzyj nasz wspólny cel: przewidywalne decyzje władzy

Podziel się/poleć/udostępnij tę stronę Fundacji na swoim profilu Facebook, Twitter lub Linkedin.

Masz decyzję administracyjną lub inne dokumenty, którymi chciałabyś/chciałbyś się podzielić z innymi, aby mogli rozpoznać uzasadnione oczekiwanie/przewidywanie w swojej sprawie? 

Prześlij skan dokumentu na dzielesiedecyzja@dlaprzewidywalnosci.pl lub kopię dokumentu na adres Fundacji w zakładce „Kontakt”. Pamiętaj, żeby zostawić do siebie kontakt telefoniczny lub mailowy!

Już 10 zł pozwala nam złożyć i obsłużyć wniosek o udostępnienie ważnej informacji publicznej. 

Jeśli jest potrzebna skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, sam wpis kosztuje 200 zł. 

Wiele pracy wymaga uzasadnienie takiej skargi. To wysiłek wart podjęcia, bo wierzymy, że rzetelne i kompletne uzasadnienia muszą mieć znaczenie!

Masz cywilną odwagę otwarcie postawić się władzy i firmom, które są z nią zakolegowane? 

Jako obywatele widzimy brak przewidywalności decyzji administracyjnych, a władza i firmy, które są z nią zakolegowane – przychylne decyzje dla tych, którzy potrafią się odwdzięczyć.

Dołącz do nas i działaj razem z nami!

Napisz na: chcedzialac@dlaprzewidywalnosci.pl.