Fundacja dla Przejrzystości i Przewidywalności Decyzji Administracyjnych

Trzeba ministra ponaglić, bo mija 81 dni, a powinien był podjąć decyzję w 31 dni. Fundacja poleca ponaglenie w sprawie dopuszczenia do postępowania dla Fabrazyme. EDIT: Jest odpowiedź MZ

Przedpołudniowy wpis o łamaniu tajemnicy nazwy bazy danych w dokumentacji AOTMiT był utrzymany w lekkim tonie. Ten wpis jest już całkowicie poważny, bo i sprawa jest już więcej niż dojrzała. 

Dnia 4 lipca 2019 r. Fundacja złożyła wniosek o dopuszczenie do postępowania o objęcie refundacją leku Fabrazyme, minister odmówił 29 lipca, Fundacja poprosiła 8 sierpnia o ponowne rozpatrzenie sprawy. Tym razem minister zaskoczył, bo pod pretekstem, że postępowanie o objęcie refundacją leku Fabrazyme zakończyło się pozytywną decyzją i objęciem refundacją od 1 września 2019 r., dnia 9 września 2019 r. umorzył nasze postępowanie zamiast wydać decyzję w drugiej instancji. Uznał je za bezprzedmiotowe, po prostu. Fundacja złożyła 7 października 2019 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a ten uchylił decyzję umorzeniową ministra w wyroku z 25 sierpnia 2020 r.

Następuje etap, kiedy sąd zwraca organowi akta postępowania, bo bez nich organ nie może w ogóle wziąć się za realizację wyroku. Odległość 2,9 km akta pokonują w 206 dni, co daje średnią prędkość 59 cm na godzinę. Człowiekowi na piechotę zajęłoby to wg Google 35 minut, ślimakowi (jego prędkość wg źródeł internetowych wynosi 0,013 m/s) zajęłoby to 62 godziny, a więc niemal 80 razy mniej. Imponujące, prawda? I do takich osiągnięć wcale nie trzeba lockdownu.

Szczęśliwie akta w końcu docierają (nie wiemy, czy na ślimaku lub innym pojazdem) i Ministerstwo Zdrowia już 19 marca 2021 r. może wysłać Fundacji zawiadomienie o wszczęciu postępowania z urzędu, dokładnie tego postępowania, w ramach którego powinno było wydać 1,5 roku wcześniej (czyli 9 września 2019 r.) decyzję merytoryczną a nie umorzeniową w drugiej instancji w sprawie dopuszczenia Fundacji do postępowania o objęcie refundacją Fabrazyme.

Dziś, 8 czerwca 2021 r. mija właśnie 81 dzień od wszczęcia tego ponownego postępowania. Minister powinien był wydać decyzję w miesiąc, a więc przekroczył terminy 2,6 razy. 

Fundacja właśnie wysłała ponaglenie

Innym organizacjom społecznym serdecznie polecam zapoznanie się z ponagleniem i korzystanie z niego jak z szablonu, bo nieskromnie powiem, że jest naprawdę dobre i powinno pomóc w realizacji celu. W końcu bowiem chodzi o to, żeby ktoś odpowiedzialny wreszcie się w tym ministerstwie ogarnął, prawda? No to zobaczymy, jak zadziała takie ponaglenie. Minister ma na jego rozpatrzenie 7 dni, więc teraz będzie musiał działać szybcikiem.

Kiedyś napisałem, że Fundacja wskrzesza martwe prawa obywatelskie. Miałem na myśli właśnie art. 31 k.p.a. i prawo organizacji społecznej do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Wygląda na to, że poproszę moje dzieci (13 i 11 lat), aby pociągnęły tę sprawę do końca, bo już nie mam pewności, czy uda się ją zakończyć za mojego życia…

EDIT:

7 dni minęło i… Minister przesłał postanowienie w sprawie ponaglenia dobrze merytorycznie uzasadnione.

Jeszcze trzeba zacząć tak samo merytorycznie uzasadniać pozytywne decyzje o objęciu ref. leków innowacyjnych.

#SPRAWIEDLIWEdecyzje są merytorycznie uzasadnione. Czekamy!

1 thought on “Trzeba ministra ponaglić, bo mija 81 dni, a powinien był podjąć decyzję w 31 dni. Fundacja poleca ponaglenie w sprawie dopuszczenia do postępowania dla Fabrazyme. EDIT: Jest odpowiedź MZ”

  1. Pingback: Ponoć min. Miłkowski twierdzi, że z powodu wniosku Fundacji o dopuszczenie do postępowania nie zdąży na 1.07.2021 skorygować własnych błędów w programie Leczenie raka piersi. Dotychczas kontynuował postępowania mimo wniosków organizacji spo

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *